Jawor

Wtorek, 17 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Kolejny dział personalny w kochanej LSSE zaliczony (Viessmann) i kolejne zrzędzenie w stylu "nie potrzebujemy pracownika na 3 miesiące" :] Mam tego dość - jeśli w tym tygodniu nie znajdę niczego na stałe (bo na nockach na inwentaryzacjach nikt się jeszcze nie dorobił) przypomnę się znajomemu majstrowi i od lipca będzie "Morph, podaj cegłę".

A póki co, trzeba było odreagować szwabów ;p

17:30 - 20:30
Legnica - Koskowice - Mikołajowice - Pawłowice - Snowidza - Jawor - Stary Jawor - Piotrowice - Męcinka - Chroślice - Sichów - Sichówek - Krajów - Krotoszyce - Wilczyce - DW364 - Legnica

Legnica

Poniedziałek, 16 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Wschód Legnicy wieczorem.
dom - os.Kopernika - Spokojna (do wiaduktu) i z powrotem

Wielka Pętla

Sobota, 14 czerwca 2008 · Komentarze(6)
Trasa: Legnica - Koskowice - Kłębanowice - Rogoźnik - Piotrówek - Szczedrzykowice St. - Dąbie - Kawice - Lubiąż - Gliniany - Domaszków - Dębno - Rudno - Wrzosy - Stary Wołów - Wołów - Piotroniowice - Łososiowice - Stobno - Naborów - Brzeg Dolny - prom na Odrze - Głoska - Lubiatów - Kobylniki - Szczepanów - Środa Śląska - Jastrzębce - Chomiąża - Malczyce - Mazurowice - Lasowice - Ruja - Tyniec Legnicki - Polanka - Wądroże Wlk. - Wądroże Mł. - Mierczyce - Snowidza - Jawor - Stary Jawor - Bielowice - Warmątowice - Kościelec - Legnica

Kilka zdjęć z wcześniej niezdobytych (przeze mnie) miejsc:

Lubiąż - klasztor, Wołów - ratusz


Jeszcze do zamku i... czas lecieć ;)


W Brzegu Dolnym przerwa na stacji i przed przeprawą.


Zaś wcześniej zaliczenie Tesco.
Woda tu cenna jak w Kuwejcie - dobrze, że chociaż 30 jajek mają po 59 groszy ;))


W Środzie Śląskiej wjazd na tamtejszy rynek, zwany Placem Wolności.


A Malczyce i Jawor tym razem bez zdjęć - to już było w lutym.

Podsumowując:
* Wyjazd ~9:00, przyjazd ~21:00,
* Licznik wyłączony podczas zwiedzania miast (Wołów, Brzeg Dolny, Środa Śląska),
* Przerwy posiłkowe w Koskowicach, Wołowie, Brzegu, Środzie, Polance i Jaworze (po ok. 30 min),
* Czekanie na prom i przeprawa w Brzegu Dolnym (ok. 45 minut - fajnie, że obsługa nie kasuje rowerzystów - dziękujemy ;-) )

moje dzisiejsze rekordy:
* odległość jednego dnia
* czas pojedynczej wycieczki rowerowej
* prędkość z górki na trekingu - 51,9 przed Brzegiem Dolnym

zrealizowane cele:
* w 90% sprawdzona droga do wujostwa
* próba mojego aktualnego max dystansu jednego dnia
* poznanie wielu nowych miejsc :-)


(na podstawie GoogleMaps)

PS. Wojtek - dzięki raz jeszcze za towarzyszenie w wycieczce :-)

Bobrów

Wtorek, 10 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Legnica - Bobrów - Legnica (sporo po mieście)

Wieczorna jazda. Byłoby ciekawiej, gdyby nie fakt, że o braku mostu na Czarnej pomiędzy Bobrowem a Poznańską w Legnicy dowiedziałem się dopiero dziś dojeżdżając do miejsca, w którym stał jeszcze 5 lat temu ;p

Legnica

Poniedziałek, 9 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Jazdy próbne po odbiorze roweru z serwisu

I serwis - Leszczyńska - Bydgoska - Szczytnicka - Pątnowska - Spokojna - Sudecka - Piłsudskiego - os.Bielany - park - dom. 17,10 km / 00:47.

Do Piłsudskiego było, później pojawił się luz w lewym ramieniu. Diagnoza - niedokręcona nakrętka na końcu klina. Po dokręceniu:

II pl.Słowiański - Powstańców - Jordana - Wrocławska - Kręta - Fabryczna - Piłsudskiego - Sikorskiego - Bartoszów - Gniewomierska - Jaworzyńska - Grabskiego - Poselska - Hutników - Sejmowa - Klubowa - Andersa - pl.Orląt Lwowskich - Szkolna - Mickiewicza - dom. 17,73 km / 00:46.

... i chodzi jak należy ;-) Od jutra więc ciąg dalszy podboju regionu. Trzeba korzystać z wakacji...

Legnica

Sobota, 7 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Po odespaniu nocki na inwentaryzacji po 19:45 rano (;P) trzeba było ruszyć tyłek.

Trasa: park - Bielańska - Rzeczypospolitej - osiedle przy Myrka - lotnisko - PKP Nowa Wieś - Gniewomierska - obwodnica - Chojnowska - Nowy Świat - centrum - dom

Legnica

Czwartek, 5 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Trasa: dom - park - Auchan - lotnisko - ul.Sudecka - ul.Sikorskiego - Carrefour - al.Piłsudskiego - ul.Fabryczna - park - dom

Legnica

Wtorek, 3 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Żółwim tempem dokoła miasta z Damianem. Trzeba było się zrelaksować po długim i nudnym szkoleniu magazynierskim. Lipnie, że LPGK zasypało w końcu wielkim wałem ziemnym i "mój" wjazd na lotnisko. Od następnego razu trzeba będzie nadkładać drogi przez Nową Wieś Legnicką... :/

Trasa: Tarninów - ul.Lotnicza - ul.Kołobrzeska - ul.Domejki - obwodnica - Rondo Bitwy 1241 - lotnisko - os.Kopernika - ul.Fabryczna - Park Miejski

Bolesławiec

Niedziela, 1 czerwca 2008 · Komentarze(6)
Trasa: Legnica - DK94 - DK4 - Bolesławiec i z powrotem :-)

Najpierw miał być popołudniowy wypad z ekipą TMKMu na Rokitki. Ostatecznie zdecydował się jechać tylko Wojtek, a więc towarzystwo się leni :P Nie licząc oczywiście naszych rannych ptaszków - Damiana i Samanty, którzy odsypiali pewnie jazdę o świcie ;-)

O 14:15 ruszyliśmy spod legnickiej zajezdni. Tak się złożyło, że wiatr sprzyjał jeździe, a aut było niesamowicie mało (w tym 0 tirów na DK94! - stąd nietypowa trasa, bo szosami), spontanicznie zmieniliśmy więc cel - na Bolesławiec. Jechało się bosko - 45 km udało nam się pokonać w niecałe dwie godziny. Myślę, że nieźle, jak na bikerów-turystów ;-)


Objeżdżając miasto od północy, liczniki wyłączyliśmy na końcu obwodnicy, tuż za imitującym akwedukt wiaduktem kolejowym wysokim na 26 i długim na ok. 500 metrów. Wiadukt ten to, obok miejscowej ceramiki, jedna z wizytówek Bolesławca.


Dalej na luzie pojechaliśmy do Rynku. Sanktuarium i kamienice nawet sfotografowałem ;-)



Zdjęcia nijak tego nie oddają, ale bolesławiecki rynek po odbudowie ze środków UE naprawdę robi wrażenie. Pozostaje życzyć takiej metamorfozy wszystkim polskim miastom i miasteczkom...

Wrażenie robi też miejscowa biurokracja. Położony niedaleko Rynku nowy ratusz mieści urzędników samego tylko miasta na dziewięciu kondygnacjach. Gdyby porównać z tutejszą liczbę biur legnickiego nowego ratusza, starszego o 100 lat, pewnie wyniki byłyby podobne. Jest jedno "ale" - Legnica ma 106 000 mieszkańców, Bolesławiec - 40 000 ;P


W sumie na biurokrację nie powinienem psioczyć, bo jeśli kariera prawnika okaże się niepisaną dla mnie, pozostanie właśnie administracja. A rekrutacja na studia już niebawem... Ale do rzeczy - z centrum udaliśmy się do Tesco, gdzie uzupełniliśmy płyny, następnie nieco wolniej pod wiatr ruszyliśmy do Legnicy.

I tak, przypadkowo, przyzwoitą trasą wjeżdżamy w nowy miesiąc.
Pozdrawiam wymienionych w tekście, jak i pozostałych odwiedzających ten bikelog :-)

Krajewo Górne

Sobota, 31 maja 2008 · Komentarze(0)
Legnica - Kościelec - Warmątowice - Bielowice - Słup - Winnica - Krajów - Krajewo Górne - Krotoszyce - Wilczyce - Szymanowice - Legnica

Jedyna przerwa w Krajewie Górnym. Wielkim błędem był wyjazd bez niczego do picia, co dało o sobie znać tuż za Krotoszycami.