Archiwum wyjazdów
-
- » 2010, Lipiec1 - 2
- » 2010, Czerwiec1 - 2
- » 2010, Maj5 - 7
- » 2010, Kwiecień14 - 13
- » 2010, Marzec20 - 6
- » 2010, Luty12 - 7
- » 2010, Styczeń3 - 4
- » 2009, Grudzień18 - 9
- » 2009, Listopad11 - 6
- » 2009, Październik7 - 5
- » 2009, Wrzesień11 - 3
- » 2009, Sierpień19 - 10
- » 2009, Lipiec22 - 19
- » 2009, Czerwiec18 - 10
- » 2009, Maj28 - 15
- » 2009, Kwiecień28 - 14
- » 2009, Marzec18 - 8
- » 2009, Luty12 - 17
- » 2009, Styczeń8 - 1
- » 2008, Grudzień14 - 8
- » 2008, Listopad14 - 8
- » 2008, Październik18 - 3
- » 2008, Wrzesień23 - 15
- » 2008, Sierpień25 - 19
- » 2008, Lipiec24 - 34
- » 2008, Czerwiec15 - 12
- » 2008, Maj18 - 17
- » 2008, Kwiecień19 - 3
- » 2008, Marzec15 - 6
- » 2008, Luty17 - 11
- » 2008, Styczeń17 - 11
- » 2007, Grudzień16 - 2
- » 2007, Listopad16 - 2
- » 2007, Październik8 - 0
- » 2007, Sierpień10 - 4
- » 2007, Lipiec7 - 0
Wykres roczny
0.00 km
0.00 km teren
b/d. h śr.
b/d. km/h
Piątek, 30 lipca 2010 | powrót
Bez licznika, między laskiem a osiedlami. Krossem. Cannon na razie czeka na nowy hak przerzutki.
Krótko mówiąc, po 2 miesiącach nieśmiało wracam na rower...
Krótko mówiąc, po 2 miesiącach nieśmiało wracam na rower...








