Południe i Lasek Złotoryjski

Czwartek, 18 września 2008 · Komentarze(0)
Pospieszyłem się z zapowiedzią tego Leszna. Wiele wskazuje na to, że w moim przypadku nic z tego nie wyjdzie. Trudno się mówi, weekend - o ile pogoda pozwoli - spędzę rekreacyjnie. W sobotę chociażby na rajdzie rowerowym (tym razem prawdziwym rajdzie ;-) ) z OSiRem. Jeśli ktoś zainteresowany - odsyłam po szczegóły.

Dziś zaś ruszyłem się za miasto. Krótko bo krótko, ale cóż... aura nas nie rozpieszcza.

Legnica (park, Nowodworska) -
Babin - Janowice - Dunino - Legnica (Smokowicka, Złotoryjska, kółko dookoła Lasku Złotoryjskiego, os. Białe Sady, Lotnicza, Hutników, centrum)

Park Miejski i Lasek Złotoryjski

Środa, 17 września 2008 · Komentarze(0)
Park Miejski - Jaworzyńska - Lasek Złotoryjski (2. strony) - Rataja - Park Miejski - Fabryczna - Piłsudskiego - Piekary A - Piłsudskiego - Fabryczna - Park Miejski

Prawie do 16:00. Pod koniec zaczęło kropić.
Bez kategorii, bo bikestats coś szwankuje.

Legnica

Wtorek, 16 września 2008 · Komentarze(0)
Tour de Liegnitz ;p

Park Miejski - Lasek Złotoryjski - tereny pod nowy cmentarz za obwodnicą - os. Zosinek - Park Gdański - Głogowska - Leszczyńska - Ścinawska - Piątnica - Stare Piekary - Wrocławska - Wlk. Niedźwiedzicy - Piłsudskiego - Fabryczna - park - dom

Zimno, ale nie ma lekko ;-) Maraton w Osiecznej k/Leszna już w tą niedzielę ;D

Wilczyn Leśny - Legnica

Niedziela, 14 września 2008 · Komentarze(0)
Wilczyn Leśny - Legnica przez Pęgów, Brzeg Dolny, Lubiąż, Prochowice, Szczytniki n/K. (dokładna trasa analogicznie jak ostatnio).

Wczoraj wspomniałem, że do Białego Kościoła i z powrotem dojechałem pociągami. Nie wspomniałem za to, że w jedną stronę jechałem szynobusem do Kamieńca Ząbkowickiego i tam po przesiadce pociągiem na miejsce, z powrotem zaś pojechałem przyspieszonym Kudowa - Poznań do Obornik Śląskich i nocowałem u rodziny ;-)

Maraton Biały Kościół

Sobota, 13 września 2008 · Komentarze(11)
Nadeszła wiekopomna chwila:
Mój pierwszy maraton :D
Gdy inni ścigali się w Karpaczu, a jeszcze inni w Krynicy, ja wraz z 50-tką innych kolarzy-amatorów brałem udział w mini maratonie w Białym Kościele nieco mylnie nazwanym "rajdem rowerowym" (co organizatorzy obiecali poprawić za rok). Za cel postawiłem sobie ukończenie 23-kilometrowej trasy, choć wyniki jak na 1 raz są jak dla mnie całkiem zadowalające: spośród 32 zawodników mojej kategorii "AMATOR" (drugą była "JUNIOR") dojechałem na metę 13, spośród wszystkich zaś 18. z czasem 1:13:55 :-)

Start w Białym Kościele zaplanowałem jako sprawdzian, czy maratony "to jest to", co mi się spodoba. Teraz już wiem - spodobało :D Na wiosnę inwestuję więc w strój i w nowym sezonie (bo Polanicę sobie odpuszczam) pojawie się na kilku Bikemaratonach.

Zdjęcia ze strony organizatora:

na starcie


gdzieś w akcji ;-)



Pozdrawiam uczestników,
numerek 38 ;-)

===
statystyka z dziś bez dojazdu na stację w Legnicy oraz ze stacji

Lasek Złotoryjski

Piątek, 12 września 2008 · Komentarze(0)
Lasek Złotoryjski po raz ostatni przed rajdem. Poza tym na koniec zajechałem na chwilę na festyn w centrum.

Legnica

Czwartek, 11 września 2008 · Komentarze(0)
Wieczór na mieście (19:00-19:40). Park Miejski - Bielańska - Okrężna - Radosna - Biegunowa - Park Bielański - Sudecka - Piłsudskiego - Fabryczna - Park Miejski (z przejazdem przez "łysą górę" - w końcu :-) )

Pierwszy raz w kasku. Wybór padł na czarnego Vapor'a 3.
A poza tym ICM przepowiada na sobotę w Strzelinie max. +10 *C
Oby prognoza była mylna. Brrr...

Legnica

Środa, 10 września 2008 · Komentarze(0)
Miasto.

Przez park, Bielańską i Okrężną na Piekary. Z Piekar przez Piłsudskiego, Fabryczną, park, Chłapowskiego, Andersa, Sejmową i Pancerną na Asnyka. Na przystanku końcowym MPK dłuższa chwila postoju i powrót do domu przez Złotoryjską.

Dziś w końcu ostatnia nocka. Jutro nic, tylko się wyspać, poszukać po sklepach kasku i... zapisać się na VI Amatorski Rajd Rowerowy po Wzgórzach Strzelińskich. A co, od czegoś trzeba zacząć ;-)

~16:00-~17:00

Lasek Złotoryjski

Wtorek, 9 września 2008 · Komentarze(0)
Pół godziny w Lasku Złotoryjskim. Niby codziennie to samo miejsce, a jakoś nie czuć monotonii. Byle do soboty ;-)

~15:20 - 16:00

Lasek Złotoryjski

Poniedziałek, 8 września 2008 · Komentarze(0)
Godzinka w Lasku Złotoryjskim. Pół godziny sam, pół godziny z Wojtkiem. Pod koniec pokusiliśmy się o skrót - wjazd z Ceglanej (w kierunku Złotoryjskiej) w ostatnią ścieżkę w lewo przed ulicą i... niespodzianka ]:-> Wśród krzaczorów, moja maszyna potknęła się przy ok. 30 km/h o długi, wąski rów. W efekcie zaliczyłem OTB - na szczęście i ja, i Kross wyszliśmy z tego bez uszkodzeń.

Tak sobie myślę, że chyba jestem zarażony cyklozą do szpiku kości - wywaliłem się i jeszcze się cieszę ;p

16:30-18:00