Taczalin

Sobota, 5 lipca 2008 · Komentarze(0)
Legnica - Koskowice - Taczalin - Polanka - Rogoźnik - szlak niebieski - Grzybiany - Koskowice - Legnica

16:45 - ~19:00

Legnica

Czwartek, 3 lipca 2008 · Komentarze(0)
W taki ukrop (w pewnym momencie w słońcu ze 40*C!) nie sposób było wyjeżdżać gdziekolwiek na dłużej, dziś więc tylko symbolicznie - obejrzeć, jak idzie budowa najbardziej bezsensownego odcinka ścieżki rowerowej wzdłuż al.Piłsudskiego.

dom - park - Fabryczna - Piłsudskiego
na ślimaku pod wiaduktem zawrotka i powrót do domu tą samą drogą

21:13 - 21:31

Jawor

Środa, 2 lipca 2008 · Komentarze(0)
Legnica - Jawor - Legnica

W telegraficznym skrócie:

dojazd: Legnica wodociągi - Kościelec - Warmątowice - Przybyłowice - Zalew Słup - Jawor. W samym Jaworze pętla dokoła miasta, wliczona w średnią. Powrót: tak samo, bez zajazdu nad zalew. Dłuższa przerwa (w zasadzie jedyna): pod Lidlem.

19:00 - 21:28

Słup

Wtorek, 1 lipca 2008 · Komentarze(2)
Kategoria wycieczka
Oklepana trasa, a jednak coś nowego było :-) Podkusiło mnie podjechać na górkę (200 m. n.p.m.), na której leży większa część wsi Słup. Opłacało się - odkryłem bardzo ładną, urozmaiconą widokowo i terenowo pętelkę wokół szczytu. Jest tam też fajny terenowy zjazd - szkoda tylko, że raczej nierozsądnie byłoby zjeżdżać nim mając jako jedyny mocny hamulec torpedo w tylnej piaście :P

17:45 - ~19:45
Legnica - Babin - Kozice - Winnica - Słup - Winnica - Krajów - Krotoszyce - Wilczyce - DW364 - Legnica

Legnica

Poniedziałek, 30 czerwca 2008 · Komentarze(0)
20:00-~21:30

Dom - centrum - Kąpielowa - os.Zosinek - os.Asnyka - Tarninów - Park Miejski - Nowodworska - LPWiK [krótka przerwa] - Nowodworska - Jaworzyńska - Tarninów - dom

Raszówka

Niedziela, 29 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
Dzisiejszy wypad był krótki, ale dość ciekawy - szukaliśmy z Wojtkiem leśnej bazy poradzieckiej koło Raszówki. I znaleźliśmy :-) Teren robi wrażenie, trzeba będzie wrócić tam na dłuższą chwilę z aparatem.

Testowałem też nowe okulary. Niby żadna ekstrawagancja, a skutecznie chronią przed słońcem i - przede wszystkim - owadami.

Legnica - las - Raszówka - las - Miłogostowice - Bieniowice - Pątnów - Legnica
ok. 16:00 - ~18:20

*

Czwartek, 26 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Obecnie co prawda nic nie wskazuje na to, że prędko wyruszę rowerem na miasto ("niechcemisizm" w połączeniu z pracoholizmem ;-) ), grzech jednak nie wspomnieć tutaj o szosowych Mistrzostwach Polski 2008 odbywających się od dziś do niedzieli w pobliskiej Złotoryi. Dla zainteresowanych garść linków: 1, 2, 3 (zapowiedzi), 4 (pierwsze wyniki; wszystko z s24.pl) i 5 z portalu lokalnego.

O obecności kolarzy w Złotoryi miałem okazję przekonać się dziś osobiście. Szkoda, że podczas przymusowej godzinnej przerwy w pracy. Taki to już urok pracy na trasie.

Legnica

Sobota, 21 czerwca 2008 · Komentarze(0)

Jak powyżej ^^

Po drodze na lotnisko (gdyż miało to być kółeczko przez PKP Nowa Wieś i obwodnicę do domu) złapałem flaka. Pompowanie pod Auchanem nic nie pomogło, a że trzeba było uciekać przed zmrokiem zafundowałem mieszkańcom mijanych domów na Bielanach i współużytkownikom drogi wrażenia rodem z wojny ;p Nie ma to jak ciężka, stalowa prawie dwudziestoletnia obręcz waląca głośno o asfalt ]:->

To będzie już chyba ostatni (choć nigdy nic nie wiadomo) doraźny wydatek przed przejściem na swoje (porządne swoje ;p). Od czwartku mam już zapewnioną pracę do końca września, a więc po lipcowej wypłacie trzeba będzie odmłodzić tabor :-)

Co do liczydła - było włączone tylko do momentu przebicia opony.

Legnica

Czwartek, 19 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Najpierw z misją podrzucenia pewnej przesyłki, później 3 kółka wokół parku, później Tarninów i dłuuuga przerwa na rozmowę z kumplem, w końcu - dom.

Jednym słowem - Legnica.

DW363

Środa, 18 czerwca 2008 · Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
Początkowo pojechałem jak do Złotoryi - przez DW364, Wilczyce, Krotoszyce (pod koniec wsi w prawo), Rzymówkę, Wysocko i Kozów (na końcu drogi w lewo), dalej zaś do Rokitnicy. Tam zjechałem w lewo na DW363 zaliczyć 6,5 km ładnej, średnio ruchliwej trasy Jawor - Złotoryja. Widoki zacne, za to podjazdy na tym odcinku dały mi nieźle w kość. Jednemu, przed Łaźnikami nie dałem rady. Dobrze, że co chwilę rekompensowały to przyzwoite zjazdy. Jeden z nich :-)
.
Wygląda mi na to, że lepiej zalicza się tą trasę w przeciwnym kierunku - czego wkrótce nie omieszkam sprawdzić.

Z DW363 wyjechałem przed samym Sichowem na dobrze znany już szlak - przez Sichówek, Winnicę, Kozice i Babin wróciłem do Legnicy.